Dzisiaj

Czwartek

17 Maj 2012

 
Kursy walut w MyBank.pl
Notowanie z 2012-05-16
Kursy walut strzaka 2.31%
3,4353
Kursy walut strzaka 1.21%
4,3682
Kursy walut strzaka 1.22%
3,6371
Kursy walut strzaka 1.57%
5,4815
REKLAMA
 
 

Katalog firm i produktów

 

Anonse i ogłoszenia

 
 
 
 
 

Poradnik małżeński


Młode małżeństwa z niecierpliwością czekają na moment, w którym opuszczą dom rodziców lub akademik i zamieszkają razem. Pierwsze wspólne mieszkanie z reguły nie jest duże a musi spełniać oczekiwania obu małżonków – jak pogodzić gusty z praktycznością, by urządzanie nie było przyczyną małżeńskich sprzeczek? Oto krótki poradnik.



Od czego zacząć?

Bardzo ważne jest to, czy młodzi ludzie mieszkali ze sobą przed ślubem. Dziś to popularne zjawisko, ale wciąż wiele par czeka ze wspólnym zamieszkaniem do czasu, aż założą sobie obrączki. Zdarza się też, że nie od razu idą na swoje – czasem mieszkają u rodziców któregoś z nich, wynajmują pokój lub żyją w akademiku. Gdy jednak pojawiają się w końcu klucze do upragnionego własnego M, pojawiają się nowe kłopoty.

Zwykle średni lub nieduży metraż mieszkania to przeszkoda nr jeden. Drugą są oczekiwania i preferencje małżonków – wielbiciel awangardy będzie miał zupełnie inny pomysł na urządzenie lokum, niż miłośniczka stylu retro. Warto więc dużo wcześniej szczerze porozmawiać o tym, jaki styl preferuje partner, czy jest zbieżny z naszym a może zupełnie odmienny. To pomoże uniknąć awantur w sklepie podczas wyboru mebli, dekoracji czy kolorów farb. Warto także zawczasu oglądać katalogi i foldery, by ustalić, co się nam podoba – często okazuje się, że w taki sposób można osiągnąć zdrowy kompromis, wybierając z bogatej oferty to, co podoba się obojgu małżonkom. Ciekawym pomysłem jest też podział pomieszczeń np. żona urządza kuchnię, łazienkę i sypialnię a mąż gabinet i pokój dzienny. Przy mniejszym metrażu można „podzielić się” skromniej. Jednak to wyjście nie zawsze jest satysfakcjonujące – przy sprzecznych koncepcjach mogą pojawić się kłótnie i pretensje, mieszkanie może wyglądać na zabałaganione i niekonsekwentnie urządzone. Są jednak i inne metody polubownego urządzenia własnego M.



Kompromis

Gdy gusty małżonków są zupełnie odmienne, warto postawić na uniwersalną klasykę, która zawsze się sprawdza i jest zawsze modna. Swój styl małżonkowie mogą zaś wyrażać w inny sposób – poprzez strój, dekoracje, bibeloty itp. Często jest to optymalne wyjście, które pozwala uzyskać piękne, praktyczne wnętrza z lekkim, oryginalnym „pazurem”. W takim układzie w pokoju dziennym powinny zagościć wygodne meble i jasne kolory, które sprzyjają relaksowi oraz spotkaniom towarzyskim. Warto zainwestować w takie kolory, jak żółć, beż, biel i brązy. W salonie mogą pojawić się indywidualne dekoracje partnerów: sentymentalne ramki ze zdjęciami ślubnymi oraz grafika na ścianie. Mądry ich dobór sprawia, że wnętrze wciąż jest spójne a małżonkowie nadają mu przy tym własny rys.



W sypialni warto zaś zadbać o nastrojowość i intymność. Można użyć ciemniejszych kolorów z domieszką ciemnej wiśni lub zgaszonego fioletu – te barwy nie denerwują, nie przeszkadzają we śnie a sprawiają, że w sypialni tworzy się intymny, lekko erotyczny klimat. W tym miejscu trzeba pomyśleć też o dekoracji okien – materiał zasłaniające je powinien być ładny, ale dość gruby, by nie pojawiło się zagrożenie ze strony ciekawskich sąsiadów.

W sypialni młodego małżeństwa najlepiej zagrać ciekawym odcieniem i fakturą materiału
– doradza Kamila Prałat, ekspert z firmy Franc Gardiner, producenta rolet marki Lotari i Prakto – Oberżyna, soczysta zieleń lub granat w połączeniu z romantycznymi haftami czy materiałem przypominającym w dotyku welur będą stanowiły efektowny i nastrojowy dodatek.


Bardzo mało... miejsca

Często młode małżeństwa mają do dyspozycji tylko kawalerkę i mogą zapomnieć o posiadaniu salonu, sypialni, zamkniętej kuchni, łazienki z osobnym wc itd. Mimo ograniczeń takie mieszkanie również może być przytulne i realizować style małżonków.

Aby poprawić wygląd mieszkania, można połączyć pokój z kuchnią – aneksy są bardzo modne a przy tym młodym małżonkom nie jest potrzebna ogromna kuchnia. Dzięki temu zyska się otwartą przestrzeń, która optycznie wydaje się większa oraz dodatkowy pokoik – po poprzedniej kuchni. Jeśli mieszkanko jest naprawdę małe i nie opcji, by uzyskać dodatkowy pokój na sypialnię, można podzielić przestrzeń segmentem lub dekoracyjnym parawanem i za nimi umieścić łóżko. Przy bardzo małym metrażu ten pomysł może się jednak nie sprawdzić – wtedy trzeba po prostu kupić rozkładaną kanapę i skupić się na innych aspektach domu, by wyglądał tak, jak małżonkowie sobie zamarzą.

Dobrym pomysłem w małym mieszkaniu są pawlacze i szafy zabudowane w przedpokoju – dzięki nim 2 osoby z łatwością schowają odzież i pokój automatycznie się otworzy, bo nie trzeba będzie stawiać w nim szaf czy komód na ubrania. W szafie można też ukryć deskę do prasowania, żelazko, zapas chemii gospodarczej itd.

Dalsze kompromisy

Choć kompromis oznacza, że każda strona z czegoś rezygnuje to także mówi o tym, że każdy z partnerów zachowuje jakąś część swojej decyzji. Warto dyskutować o wspólnym gniazdku, gdyż to cementuje związek i pozwala nauczyć się trudnej sztuki kompromisu, pomocnego na wszystkich etapach małżeństwa.
 
 
 
REKLAMA
Reklama